Witajcie na stronie "Misiaków"

W naszej grupie jest 13 dziewczynek i 14 chłopców. Nasze panie to Pani Wanda i Pani Mariola, pomagają im Panie: Grażynka, Ala i Jadzia.
W naszej grupie jest wesoło. Każdy dzień jest inny. Lubimy układać puzzle, grać w gry planszowe, rysować, wycinać i kleić. Trochę mniej zapału mamy do sprzątania po tych zajęciach, ale jak już sprzątamy to porządnie.
Dużą radość sprawiają nam zajęcia rytmiki, już drugi rok uczymy się języka angielskiego, raz w tygodniu bywamy na basenie.
W przygotowaniu do nauki szkolnej pomagają nam książki pt.: "wesoła szkoła sześciolatka". Spotkaliśmy się już z literami: a, o, m, t oraz cyframi:1, 2, 3, 4, 5.sumiennie ćwiczmy nasz słuch, bawimy się w poszukiwaczy głosek na początku słów, na ich końcu, staramy się też wskazywać już wszystkie głoski w słowach dwu- i trzy-głoskowych. Zaczynamy układać schematy wyrazów i wskazywać w nich poznane samogłoski i spółgłoski, które oznaczamy kolorem czerwonym (sam.) i niebieskim (spół.).
Na wycieczki i spacery chodzimy w różne ciekawe miejsca naszego miasta.
We wrześniu np. Poszliśmy na spacer z policjantem. Razem pokonywaliśmy przejścia dla pieszych-te oznaczone pasami i te z sygnalizacją świetlną. Kiedy doszliśmy już do komendy policji, każdy z nas mógł wejść do radiowozu. Teraz z całą pewnością będziemy bezpiecznie poruszać się po drogach.
21 października odwiedziliśmy zespół szkół morskich w Świnoujściu.
Umundurowani uczniowie ZSM pod kierunkiem Pani Ani Wereszczyńskiej, przedstawili nam najciekawsze miejsca tej szkoły. Usłyszeliśmy kilka sów o szkole, jaj patronie, odwiedziliśmy izbę tradycji morskiej, gabinet nawigacji. Obejrzeliśmy wykonane przez uczniów szkoły węzły żeglarskie, modele statków handlowych, okrętów wojskowych i żaglowców. Już prawie dorośli uczniowie szkoły odpowiadali na każde z naszych pytań.
Być może, że byłaby to wizyta podobna do wielu innych, bo ZSM jest miejscem gościnnym, jednak zdarzyło się tu coś, co wprawiło nas w osłupienie. To była prawdziwa niespodzianka.
W jednej z sal czekał na nas neptun z Prozerpiną, ogoniastą świtą i nadworną panią doktor. To było ogromne zaskoczenie!!!
Pani doktor przy pomocy stetoskopu osłuchała wszystkie dzieci. Wzmocniła każdego soczkiem z witaminką "c", po, czym wnikliwie sprawdziła kondycję naszej grupy w czasie wykonywania przysiadów i podskoków. Nadworne diabełki jednych trochę przestraszyły, drugich rozśmieszyły, każdemu przebadanemu przedszkolakowi narysowały na policzku symbol zdrowia - "zgrabna rybkę".
Kiedy okazało się, że czarne nicponie nie są wcale groźne, najodważniejsze sześciolatki ruszyły w pogoń za nimi, tak odważnie, że morusy musiały się ratować ucieczką pod najbliższe stoły. Można, więc powiedzieć, że przed oblicze króla mórz przybyliśmy na czworaka. A dobroduszny władca łypnął na nas rozbawionym okiem i zgrabnie wywijając wiosłem, każdemu "Misiakowi" nadał morskie imię. Trudno opisać ile było przy tym śmiechu i radości. W podzięce za miłe przyjęcie i chrzest morski zaśpiewaliśmy całemu dworowi neptuna nasze ulubione szanty: "sama na oceanie", "1,2,3,4-naszą łódkę diabli wzięli" i "hej, ho-żagle staw!" Podziękowaniom nie było końca. Na pamiątkę zostawiliśmy w szkole prace plastyczne i nasze zdjęcie w marynarskich strojach.
I tak do przedszkola wróciły już nie Ole Ady i Anie, ale "Wesołe foczki", "Meduzy", "Róże wiatrów" i "Morszczuki rozumne".
W tym roku tak jak w poprzednich latach zbieramy: makulaturę, puszki, baterie i suchą karmę dla zwierząt ze schroniska. Zebrane przez nas kasztany już pojechały do pana leśniczego.
W październiku przyłączyliśmy się do obchodów "dnia drzewa" pod hasłem: "drzewa dla pokoju-zasadziliśmy w naszym ogrodzie dorodny grab.
Uczestniczyliśmy też w przedstawieniu teatralnym i koncercie akordeonowym, a już za chwilę weźmiemy udział w obchodach 40-lecia naszego przedszkola i uroczystości nadania mu nazwy "pod żaglami" -bo nasze przedszkole przecież "portem" jest "dla żaglówek małych gnanych poprzez wiatr, które właśnie tutaj chcą poznawać świat".

Pozdrawiamy wszystkich serdecznie-"Misiaki"